Zyskaj odpowiedzi na pytania, z którymi teraz zostajesz sama/sam.
Zamknięta grupa interwizyjna online - 7 spotkań, na których omawiamy Twoje realne przypadki z gabinetu szkolnego.
W gronie ludzi, którzy wiedzą, jak naprawdę wygląda ta praca.
Psychoterapeuci mają superwizje.
Lekarze mają konsylia.
A psycholog szkolny - często jedyny w całej placówce - zostaje z trudnym uczniem, naciskającym rodzicem, nauczycielem oczekującym "zrób coś - jesteś psychologiem, zmień to dziecko!" i dyrekcją - zupełnie sam.
Sprawdź, czy to o Tobie:
Psycholodzy szkolni pracują na pierwszej linii frontu, a wsparcia merytoryczno-emocjonalnego często nie mają żadnego.
Ta interwizja powstała właśnie po to, żeby to zmienić.
Interwizja to koleżeńska forma wsparcia merytorycznego: grupa specjalistów omawia wspólnie swoje przypadki i dzieli się perspektywami. Nie ma tu hierarchii ani oceniania - jest wspólne myślenie.
Na początku sprawdzamy, kto ma dziś przypadek do omówienia i w jakiej kolejności pracujemy. Nie musisz mieć przypadku na każde spotkanie.
Opowiadasz o sytuacji, z którą się mierzysz - tyle, ile chcesz i możesz (z poszanowaniem tajemnicy zawodowej). Grupa słucha, dopytuje, myśli razem z Tobą.
Pomysły, inspiracje, refleksje od uczestników. Każda perspektywa jest cenna, ale nie ma przymusu wypowiedzi. Ja również dokładam swoją - jako psycholog i psychoterapeutka z doświadczeniem pracy w trzech placówkach, od podstawówki po liceum. Skupiamy się na tym, co realnie da się zrobić w Twojej konkretnej szkole - nie na pięknych zaleceniach niemożliwych do zrealizowania.
Każda osoba mówi, z czym kończy spotkanie - co zabiera dla siebie, nad czym będzie myśleć dalej.
A jeśli pojawi się pytanie, na które nikt z nas nie zna odpowiedzi?
Nie zostawiam go w powietrzu - konsultuję je w mojej sieci kontaktów zawodowych i wracam z odpowiedzią na kolejnym spotkaniu albo indywidualnie. Jeśli grupa potrzebuje wiedzy z jakiegoś obszaru, mogę też przygotować krótki mini-wykład albo polecić sprawdzone książki i podcasty na dany temat.
Grupa jest zamknięta - zapisujesz się na całość. To nie przypadek: zależy mi na bezpiecznej atmosferze, życzliwości i wsparciu, a te buduje się w stałym gronie, nie w drzwiach obrotowych.
Spotykamy się zwykle co dwa tygodnie - z dwiema dłuższymi przerwami (na początku października i w okresie świąteczno-noworocznym).
Wskazówka: warto zapytać dyrekcję o sfinansowanie lub współfinansowanie udziału - interwizja to forma doskonalenia zawodowego (część uczestników poprzednich edycji je zdobyła, więc wiem, że jest taka możliwość).
Nazywam się Martyna Tomczak-Wypijewska. Jestem psychologiem i certyfikowaną psychoterapeutką poznawczo-behawioralną. Prowadzę prywatną praktykę terapeutyczną i szkolenia, a ta interwizja ma już III edycję.
Przez lata pracowałam w trzech placówkach oświatowych - od szkoły podstawowej po liceum. Znam ten zawód od środka: ograniczone możliwości, samotność na stanowisku, balansowanie między uczniami, rodzicami, nauczycielami i dyrekcją. Dziś nie pracuję już w szkole, ale właśnie dzięki temu połączeniu - wiedzy klinicznej i znajomości szkolnych realiów - moje wskazówki nie są "pięknymi zaleceniami z poradnika", tylko odpowiedzią na pytanie: co realnie da się zrobić w tej konkretnej sytuacji, w tej konkretnej szkole.
Na interwizji zarządzam czasem i dbam o atmosferę - ale przede wszystkim pilnuję, żeby każda osoba wyszła ze spotkania z odpowiedzią na swoje pytanie. A jeśli czegoś nie wiem - szukam i wracam z odpowiedzią.
Superwizję prowadzi certyfikowany superwizor, który wspiera specjalistę w rozwoju zawodowym i pomaga mu przyglądać się własnej pracy z pacjentami. Interwizja to koleżeńska wymiana perspektyw w gronie specjalistów - bez hierarchii, za to ze wspólnym myśleniem. Warto wiedzieć, że kursy superwizorów dla psychologów szkolnych po prostu nie istnieją - interwizja jest realną i wartościową formą wsparcia dostępną dla tej grupy zawodowej. Ja pełnię w niej rolę osoby prowadzącej: dbam o strukturę, atmosferę i dokładam perspektywę kliniczną.
Nie. Na początku każdego spotkania ustalamy, kto ma temat do omówienia. Możesz przyjść tylko posłuchać - z cudzych przypadków też wynosi się bardzo dużo.
To częsta obawa przed pierwszą interwizją. Dlatego grupa jest zamknięta i mała (5-10 osób), a ja aktywnie dbam o atmosferę życzliwości - nie ma tu miejsca na ocenianie, jest wspólne szukanie rozwiązań.
Przypadki omawiamy w sposób uniemożliwiający identyfikację ucznia - bez nazwisk i danych pozwalających rozpoznać osobę. Obowiązuje nas też zasada poufności wewnątrz grupy: to, co usłyszysz na spotkaniu, zostaje na spotkaniu.
Grupa jest zamknięta i spotkania nie są nagrywane (ze względu na poufność omawianych spraw), więc nieobecność przepada - ale między spotkaniami działa grupa na WhatsAppie, a jeśli coś ważnego Cię ominie, możesz dopytać.
Tak, wystawiam faktury. Zachęcam do rozmowy z dyrekcją - interwizja to forma doskonalenia zawodowego i część uczestników poprzednich edycji uzyskała finansowanie lub współfinansowanie od swojej placówki.
Wręcz przeciwnie - to często najlepszy moment. Początek pracy to czas największej samotności i najwięcej pytań bez odpowiedzi. Nie musisz najpierw "nabrać doświadczenia", żeby zasłużyć na wsparcie.
Grupa liczy maksymalnie 10 osób - o udziale decyduje kolejność zgłoszeń. Startujemy przy minimum 5 osobach.